Data publikacji: 01.04.2026

Czy zmiany klimatu to tylko abstrakcja, która dokucza brakiem śniegu w zimę, a deszczem w lato? Niestety, ekstremalne zmiany i zjawiska pogodowe mają istotny wpływ na gospodarki całych krajów. Ocenia się, że straty związane z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi w latach 1980-2023 wyniosły ok. 738 mld euro na całym świecie. Martwi to nie tylko naukowców, ale też rolników, którzy zmagają się z degradacją gleby i warunkami środowiska niespotykanymi w naszych szerokościach geograficznych [1].
Rolmako to firma, która ma ponad 40 lat doświadczenia w projektowaniu maszyn do pracy w ekstremalnych warunkach. To w takich krajach jak Australia, gdzie jest bardzo sucho i ciepło, nauczyła się dostosowywać gospodarowanie ziemią do nieprzyjaznych okoliczności pogodowych. Zobaczmy więc, co mogą doradzić rolnikom w kwestii przygotowania się na ekstremalne warunki klimatyczne.

Wiele osób, szczególnie młodych, może wątpić w to, czy klimat naprawdę się zmienia. Przecież ekstremalne susze, zimy i powodzie były zawsze. Aby móc wyraźnie dostrzec, że to się dzieje, warto przeanalizować dwa zagadnienia.
Po pierwsze, co mówią dane naukowe dotyczące klimatu? Rok 2024 zapisał się jako najcieplejszy w historii pomiarów instrumentalnych prowadzonych od 1951 roku, ze średnią roczną temperaturą powietrza wynoszącą 10,9°C – co stanowi wzrost o 2,3°C w stosunku do średniej z lat 1991-2020. W kontekście globalnym sytuacja jest jeszcze bardziej alarmująca, ponieważ rok 2024 okazał się najcieplejszym rokiem w całej historii pomiarów, a średnia temperatura globalna po raz pierwszy przekroczyła o ponad 1,5°C poziom z epoki przedprzemysłowej.

Wzrosła także liczba ekstremalnych zjawisk pogodowych. Efektem tego są katastrofy naturalne, których średnia częstość w latach 2021-2024 była na poziomie 186 rocznie, przy czym tylko w samym 2021 r. odnotowano ich 170, co pokazuje drastyczny, nieproporcjonalny wzrost w stosunku do poprzednich dekad (np. średnia z lat 1981-1990 to 79 katastrof rocznie) [2].
Po drugie, należy zrozumieć, że zmiana klimatu to długoterminowy trend w średnich warunkach pogodowych, natomiast ekstremalne zjawiska to skutek tej zmiany – pojedyncze, nieprzewidywalne i gwałtowne zdarzenia. O ile podniesienie średniej temperatury w Polsce przy odpowiednim nawodnieniu i przy zmianie roślin uprawnych mogłoby rolnikom przynieść pewne korzyści, o tyle silne anomalie, np. lokalny grad, niszczą uprawy i niejednokrotnie doprowadzają rolników do bankructwa.


Wiedząc, które ekstremalne zjawiska mogą wystąpić w danym rejonie oraz co przyczynia się do ich powstawania, można podjąć działania zmniejszające dotkliwość ich wpływu na uprawy.

Naukowcy z Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego podkreślają, że to „susze w Polsce są częstsze i bardziej dotkliwe, szczególnie te na wiosnę, co jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie było typowe”. Zaobserwowano też wzrost liczby nawałnic o 28% na obszarach centralnej i południowo-zachodniej Polski w ostatnich dwóch dekadach. Według analiz polskim rolnikom najbardziej zagrażają więc:
• Fale upałów,
• Kombinacja wysokich temperatur z suszą,
• Niedobory wody (np. wód gruntowych),
• Powodzie błyskawiczne

Choć gazy cieplarniane (dwutlenek węgla, metan) wpływają na średni wzrost temperatury i ogólną zmianę klimatu, to jednak nie odpowiadają bezpośrednio za powstawanie lokalnych destrukcyjnych zjawisk pogodowych. Te mają związek z całkowitą ilością pary wodnej w atmosferze, której przybywa w wyniku parowania (nie tylko z oceanów, ale też z lasów, gleby itd.). Energia w niej zgromadzona jeszcze bardziej podnosi lokalnie temperaturę oraz skutkuje powstawaniem gwałtownych, silnych burz z ogromnymi opadami wody. To właśnie dlatego w jednym województwie jest gradobicie, a w drugim – susza bądź powódź błyskawiczna.

Widać więc, że główne działania, które powinien podjąć rolnik, to przede wszystkim zatrzymanie wilgoci w glebie oraz zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych. Oba te założenia realizuje uprawa bezorkowa. Dlaczego?
• Pozostawienie na polu resztek pożniwnych tworzy naturalną osłonę, która zmniejsza parowanie wody z gleby i chroni ją przed spływem powierzchniowym.
• Kolejnym filarem uprawy bezpłużnej, regeneratywnej, są rośliny okrywowe i przemyślany płodozmian. Nie tylko znacząco utrudnia to parowanie, ale też reguluje temperaturę wierzchniej warstwy.
• Minimalna ingerencja w strukturę gleby sprzyja rozwojowi organizmów glebowych, które odgrywają kluczową rolę w procesach rozkładu materii organicznej. Skutkuje to zwiększeniem ilości próchnicy i różnej wielkości kapilar (co zatrzymuje ogromne ilości wody) oraz poprawą właściwości biochemicznych ziemi i dostępnością składników pokarmowych. A to z kolei sprawia, że nawet w niesprzyjających warunkach rośliny są zdrowe, bo siłę czerpią z dołu.

Warto też dodać, że uprawa bezorkowa wymusza stosowanie różnych maszyn oraz uproszczeń. Z jednej strony zapobiega to zbytniemu przesuszeniu gleby na wiosnę (brak orki zimowej), ale z drugiej ich nieumiejętnie wprowadzenie wręcz odwrotnie – może doprowadzić do większego zagęszczenia i wysuszenia warstwy uprawnej. Aby tego uniknąć, należy zdobyć wiedzę na temat poprawnego przeprowadzania różnych zabiegów (np. uprawy ścierniskowej). Wiele przydatnych informacji znajdziesz w poradnikach Rolmako lub na blogu.

Badania naukowe potwierdzają efektywność szeroko pojętego rolnictwa regeneracyjnego, w tym technik bezpłużnych.
• Pewna metaanaliza wykazała redukcję dwutlenku węgla o 15,1% w stosunku do uprawy tradycyjnej, podtlenku azotu o 7,5% i metanu o 19,8%. Co ciekawe, te same dane wskazują, że zmniejszenie intensywności orki nie tylko nie pomaga, ale zwiększa emisję i prowadzi do zmniejszenia plonów [3].
• Inna analiza (lata 1978-2020) pokazała, że największy wzrost zawartości materii organicznej (o 113%) w porównaniu z uprawą konwencjonalną daje połączenie uprawy bezorkowej z nawożeniem chemicznym i organicznym oraz zwrotem słomy [4]. Ocenia się, że dodatkowe zastosowanie roślin okrywowych pozwoliłoby na sekwestrację węgla na poziomie 0,5-1 t/ha/rok [1].
• Każdy 1% materii organicznej w wierzchniej warstwie 25 cm gleby pozwala na zatrzymanie 160 litrów wody na metr kwadratowy, co jest równoważne zatrzymaniu 32 mm opadu deszczu [5].

Zmiana klimatu nie jest już zagrożeniem przyszłości – to rzeczywistość, która powoduje ogromne straty gospodarcze. Na skutek zjawisk ekstremalnych Polska traci rocznie średnio około 6 mld złotych, przy czym ponad połowa wszystkich strat gospodarczych w latach 2001-2019 dotyczyła rolnictwa [1]. Niestety, może być gorzej. Raport dotyczący tego zagadnienia w Polsce podaje, że w latach 2021-2050 średnie plony zbóż ozimych mogą zmaleć o 10%, buraków cukrowych o 15%, ziemniaków o 70 % [6].
Zatrzymanie tego trendu na skalę kraju wymaga jednak współpracy na wielu poziomach – od indywidualnych decyzji rolników poprzez dostęp do dofinansowania i wiedzy aż do wsparcia polityki publicznej. Okres przejściowy może być trudny, ale długoterminowe korzyści – zarówno dla poszczególnych gospodarstw, jak i dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju – są niewątpliwe.
Źródła
[1] Polskie Stowarzyszenie Zrównoważonego Rolnictwa i Żywności, Rolnictwo regeneratywne jako remedium na niestabilność łańcuchów dostaw, 2025. https://rolnictwozrownowazone.pl/rolnictwo-zrownowazone/rolnictwo-regeneratywne-jako-remedium-na-niestabilnosc-lancuchow-dostaw/. [dostęp: 1.01.2026].
[2] W ostatnich 40 latach liczba katastrof naturalnych wzrosła ponad dwukrotnie, 2023. https://www.chronmyklimat.pl/ekosystem/2061-w-ostatnich-40-latach-liczba-katastrof-naturalnych-wzrosla-ponad-dwukrotnie. [dostęp: 1.01.2026].
[3] Kai Yue i wsp., No tillage decreases GHG emissions with no crop yield tradeoff at the global scale, 2023. https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0167198723000107. [dostęp: 1.01.2026].
[4] Ling Shi i wsp., The carbon sequestration efficiency of conservation agriculture is constrained by initial carbon contents and duration: Evidence from a meta-analysis of experimental data in China, 2025. https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0341816225003601. [dostęp: 1.01.2026].
[5] Dolnośląski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, Retencjonowanie wody w gospodarstwie rolnym, 2023. https://www.dodr.pl/sites/default/files/2024-02/b_retencjonowanie_wody080223.pdf. [dostęp: 1.01.2026].
[6] Joanna Spiller, Jeśli nie powstrzymamy zmian klimatu, wszyscy będziemy musieli przejść na przymusową dietę, 2020. https://www.teraz-srodowisko.pl/aktualnosci/koalicja-klimatyczna-wplyw-zmian-klimatu-na-bezpieczenstwo-zwywnosciowe-9369.html. [dostęp: 1.01.2026].